wtorek, 22 czerwca 2010

Lampka fioletowa

Kupiłam dziś czytniki kart wszelakich, więc prezentuję pierwszą lampkę. Z fioletowym kloszem. Klosz w rzeczywistości i bez folii jest jaśniejszy. W tle widać przygotowaną deskę pod zegar. Czekam na odpowiednie wskazówki i cyferki. Wymyśliłam sobie stalowo - srebrne, a mam same złote i czarne. Jak zmontuję zegar to dodam zdjęcie kompletu.

1 komentarz:

  1. Jak zwykle cudowne rzeczy! Czekam niecierpliwie na kolejne lampy!

    OdpowiedzUsuń