czwartek, 15 marca 2012

Trochę wspomnień pisankowych

Wielkanoc tuż, tuż...
Powspominałam trochę pisanek ze starej produkcji. :)

Zamówiłam dwie setki wydmuszek, fajnie by było się spotkać i zrobić coś nowego. :)


1 komentarz:

  1. Witaj Edytko! Twoje pisanki są śliczne! 200szt wydmuszek??? No to poszalejesz! Szkoda, że tak daleko mieszkasz, mogłybyśmy porobić razem;-)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń